War of heroes

Wojna secesyjna? To zwykła wojna! Nic ciekawego, chyba, że spojrzysz na to od innej strony...
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Vivian Livingstone

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Vivian Livingstone

avatar

Liczba postów : 21
Join date : 25/07/2015

PisanieTemat: Vivian Livingstone   Sob Lip 25, 2015 2:20 pm



Imię: Vivian Valeria
Nazwisko: Livingstone
Data urodzenia: 13 stycznia
Wiek: 19 lat
Pochodzenie: Greckie
Boski przodek: Zeus


~~~

Wygląd: Vivian jest bardzo wysoką dziewczyną - mierzy sobie 180 cm wzrostu. Jej długie, gęste włosy - w zależności od kaprysu Viv - są brązowe lub złociste (gdy znudzi jej się jeden kolor, farbuje włosy na inny). Na prawym ramieniu półbogini widnieje tatuaż - greckie litery alfa i omega, symbolizujące początek i koniec.


Historia
Każdy półbóg ma w życiu z góry przerąbane. Każdy. Nie ważne, czy jesteś Grekiem, czy Rzymianinem, córką Wenus czy synem Aresa. I tak w końcu dopadną cię potwory rodem z greckich mitów i albo wykażesz się umiejętnością walki, albo kończysz życie w okropnych okolicznościach. A jeśli jesteś córką króla bogów, z zaszczytnymi tytułami grupowego i dowódcy to poza Obozem Półkrwi nie masz życia... Ale może zacznijmy od początku.
Nazywam się Vivian (taaa wiem, cudne imię; dostałam je po babci czy po kimś tam), moja matka jest właścicielką jakiejś znanej firmy - nie pamiętam już nazwy, nigdy mnie to zbytnio nie interesowało - tak więc żyłam w luksusie i niczego mi nie brakowało. No... może poza jednym... No bo co z tego, że miałam piękne ubrania, drogie meble i zabawki, skoro nigdy nie miałam ojca... Zawsze patrzyłam z zazdrością na inne - mniej zamożne - dzieci, które jednak miały oboje rodziców. Niejednokrotnie dręczyłam matkę pytaniami o ojca, ale niechętnie rozmawiała na ten temat (zresztą jak na każdy inny), jeśli już raczyła się do mnie odezwać, udzielała wymijającej odpowiedzi.
Wszystko to trwało do czasu, gdy skończyłam osiem lat. Wtedy zaczęły dziać się bardzo dziwne rzeczy... wężowłose kobiety, psy wielkości domów oraz stworzenia z wężami zamiast nóg to był dopiero początek. Spotykałam je na każdym kroku, mówiły do mnie, szydziły a często nawet groziły. Nazywały mnie... "istotą półkrwi"...? Czy jakoś tak. Wtedy nie miałam pojęcia o co im chodzi, ale mimo iż miałam tylko osiem lat, nie zamierzałam poddawać im się bez walki. Gdy jedna z napotkanych kobiet z wężami - nogami podeszła do mnie, chciałam ją uderzyć (na pewno by jej to zaszkodziło Laughing ) i wtedy właśnie odkryłam, że nie jestem normalna... z mojej ręki wystrzelił ogromny piorun, paląc stojącą przede mną kreaturę na popiół. Podniecona tym odkryciem pobiegłam do matki i zademonstrowałam jej moją nową umiejętność, paląc przy okazji jej domową biblioteczkę. Najpierw wyglądała na przerażoną tym co zrobiłam, lecz po chwili strach przeszedł w złość. Właśnie otwierała usta, żeby wykrzyczeć, jakim to ja jestem dla niej zmartwieniem, kiedy usłyszałyśmy huk. Wybiegłyśmy na korytarz i ujrzałyśmy, że jeden z pokoi jest całkowicie zawalony a nad jego gruzami stoi ogromny smok o pięciu głowach (później dowiedziałam się, że to hydra). Matka dosłownie straciła nad sobą panowanie - zaczęła wrzeszczeć i uciekła, zostawiając mnie na pastwę potwora. I pewnie nie dożyłabym wieczoru, gdyby nie pojawił się nagle pewien koleś z koźlimi nogami...
Wiadomo co stało się potem, ponieważ życie poszczególnych półbogów wcale tak bardzo się od siebie nie różni. Rzadko opuszczam Obóz Herosów, nie mam ochoty na powtórkę "przygód" z dzieciństwa. Tu jest mój dom. Mój PRAWDZIWY dom.




Uzyskane rangi
Grupowa Domku Zeusa - nic szczególnego, po prostu wśród dzieci Zeusa jest osobą z najwyższym stażem w Obozie Herosów
Dowódca Greków - ten tytuł przyznano Viv, ze względu na jej odwagę, zdolność do poświęceń i wyrzeczeń oraz ogromne umiejętności, przydające się na polu walki - zarówno te odziedziczone po Zeusie jak i te niezależne od niego. (mam  że to wystarczy, ale jeśli nie, postaram się coś dopisać Wink )

Misje
Viv brała udział w jednej misji - mianowicie z dwójką towarzyszy musiała uwolnić trzech młodych półbogów z kasyna lotos. Byli to potężni półbogowie a w kasynie kręciło się wiele potworów, gotowych w każdej chwili rzucić się na "ofiary" Lotofagów. Satyrowie nie dali by sobie rady dlatego wysłano tam półboskich mieszkańców obozu. Misja nie zakończyła się całkowitym powodzeniem; mimo iż Viv i jej towarzysze niejednokrotnie narażali życie, udało się ocalić z kasyna tylko dwójkę herosów.

Mocne strony
* świetnie walczy mieczem, całkiem nieźle strzela z łuku
* jest dobrym strategiem
* ciężko wyprowadzić ją z równowagi
* jest zawsze dobrze zorganizowana

Słabe strony
* nie idzie jej walka włócznią, ze sztyletami też ciężko...
* nie jest zbyt tolerancyjna
* boi się wody (więc logiczne, że nie potrafi też pływać)

Boskie pozostałości
* panowanie nad wiatrami
* Wywoływanie i kontrola piorunów
* Kontrola elektryczności
* Porozumiewanie się z jastrzębiami.

Ciekawostki
* jest leworęczna
* ma alergię na pyłki
* uwielbia grać w siatkówkę
* ma dobre podejście do zwierząt
* nie pogardzi dobrym filmem lub książką kryminalną

Wyglądu postaci użycza: Jennifer Lawrence
Skąd wiesz o forum? banner na innym forum xd

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MasterGame
Admin
avatar

Liczba postów : 80
Join date : 19/07/2015

PisanieTemat: Re: Vivian Livingstone   Wto Lip 28, 2015 2:18 pm

AKCEPT
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://warofheroes.forumpolish.com
 
Vivian Livingstone
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Vivian Darkbloom
» Vivian Darkbloom
» Vivian

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
War of heroes  :: Sprawy organizacyjne :: Postaciowo :: Karty Postaci-
Skocz do: